Pytanie:
Kto jest właścicielem księżyca?
Nicholas Shanks
2013-07-17 13:32:07 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Widzę dwie analogie do zbliżającej się eksploracji Księżyca i kolonizacji ludzi:

  • Napływ Europejczyków do Ameryki w XVII wieku.
  • Podział i spory około, własność Antarktydy.

W pierwszym z nich państwa narodowe, które toczyły wojnę w Europie, po prostu kontynuowały wojny w Nowym Świecie. Do zwycięzcy poszedł łup. W drugiej, mniej wojownicza dyplomacja pozostawiła nam sporne, nakładające się roszczenia.

Czy kraje (lub korporacje) rozpoczną wojnę o jej zasoby? Czy jego własność zostanie po prostu przekazana organizacji non-profit, takiej jak IANA, przez organ, taki jak ONZ, a ta organizacja non-profit podzieli księżyc według potrzeby?

Własność i suwerenność to dwie różne kwestie.
@mins Tytuły własności do Drogi Mlecznej są dostępne do wglądu w biurze administracyjnym Grupy Lokalnej w galaktyce Andromedy w dowolnym momencie.
@Nicholas Tak. Było wystawione na dnie zamkniętej szafki na akta, wetkniętej w nieużywaną toaletę, z tabliczką na drzwiach z napisem „Uwaga na lamparta”
Według Bing Crosby należy do każdego. https://www.youtube.com/watch?v=WKYYvJ0cRvc
Cztery odpowiedzi:
#1
+9
James Jenkins
2013-07-17 15:56:41 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Chociaż oczywiście na to pytanie nie ma jednej wyraźnej odpowiedzi. Istnieją pewne przykłady, które mogą nas doprowadzić do pewnych wniosków

Zgodnie z Traktatem o przestrzeni kosmicznej z 1967 r. - nikt posiada księżyc; „Przestrzeń kosmiczna, łącznie z księżycem i innymi ciałami niebieskimi, nie podlega przywłaszczaniu narodowemu przez roszczenia suwerenności, poprzez użytkowanie lub okupację, ani w jakikolwiek inny sposób. , ponieważ nie ma aborygenów i jest raczej trudny do zdobycia i przetrwania, ma istniejący traktat i pewne sprzeczne roszczenia.

Na koniec, jak wskazano w fikcyjnej pracy „ Człowiek, który sprzedał księżyc” Roberta A. Heinleina, jeśli chcesz go posiadać, wszystko, co musisz zrobić, to go kupić .

#2
+6
PearsonArtPhoto
2013-07-17 15:48:25 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Ściśle mówiąc, nikt nie jest właścicielem Księżyca zgodnie z Traktatem Księżycowym i powinien być zarządzany przez prawo międzynarodowe (AKA, ONZ). Oczywiście traktat księżycowy nie został ratyfikowany przez żadnego z głównych graczy w załogowych lotach kosmicznych, więc ściśle nie ma zastosowania.

Praktycznie rzecz biorąc, zakładam, że księżyc będzie przestrzegał zasady praw lokatorów , ten, kto pierwszy wyląduje na Księżycu, zażąda dla nich rozsądnego obszaru do wykonania swojej pracy i tak dalej. Kiedy wystarczająco dużo ludzi to zrobi, stworzone zostaną lepsze ramy do zarządzania tym, podobnie jak w większości okresów kolonizacji.

Traktat księżycowy obejmuje suwerenność, a nie własność zasobów.
#3
+5
s-m-e
2013-07-17 15:50:12 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Spójrz na moją odpowiedź na podobne pytanie: Czy jakieś kraje rościły sobie prawa do terytorium w kosmosie?

Najprawdopodobniej roszczenia majątkowe ostatecznie spowodują problemy. Dzisiaj Księżyc jest po prostu zbyt daleko, aby spowodować jakiekolwiek kłopoty, więc można go zignorować.

Antarktyda jest użytecznym przykładem dla tej filozofii. Chociaż jest tam mnóstwo roszczeń terytorialnych i chociaż na przykład Argentyna nawet utrzymuje przez cały czas obecność wojskową, spory nigdy jeszcze nie doprowadziły do ​​działań wojennych. Zamiast tego Antarktyda została objęta ochroną na mocy traktatu Narodów Zjednoczonych o Antarktydzie. Zabawne jest to, że wykorzystanie tam zasobów jest po prostu skomplikowane technologicznie, więc nikt nie bronił roszczeń. Wręcz przeciwnie, traktat wyraźnie staje się „otwarty do przeglądu” w latach czterdziestych XX wieku - kiedy technologia ulegnie znacznej poprawie. Zgadnij, co będzie dalej ...

#4
+4
Jay
2014-12-10 02:33:07 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Jak zauważyli inni, istnieje kilka międzynarodowych traktatów, które mówią, że żaden naród nie jest właścicielem ani nie może posiadać Księżyca. To, czy ktoś będzie się przejmował tymi traktatami, zanim technologia osiągnie punkt, w którym każdy będzie mógł żyć na Księżycu lub wykorzystać go w jakikolwiek realistyczny sposób, to zupełnie inna kwestia.

Dopiero gdy przeczytałem tutaj post PearsonArtPhoto, dowiedziałem się, że żaden z krajów, które faktycznie wypuściły statki kosmiczne, nie ratyfikował traktatu. (Hej, nauczyłem się czegoś dzisiaj!) Więc to sprawia, że ​​jest to całkiem nieistotne. Ale nawet jeśli jutro Stany Zjednoczone, Rosja, Chiny, Indie, Japonia, ktokolwiek, wszyscy go ratyfikują, narody te mogą nawet nie istnieć do czasu, gdy ktoś zechce zbudować kolonię księżycową, a jeśli to zrobią, mogą po prostu zrzec się traktatu, jak nieaktualny.

Czy ktoś dzisiaj zwraca jakąkolwiek uwagę na traktat z Tordesillas? W 1494 r. Hiszpania i Portugalia podpisały traktat dzielący między siebie Nowy Świat. Czy ktokolwiek wyobraża sobie, że takie traktowanie obowiązuje obecnie Stany Zjednoczone i Kanadę?

Realistycznie, gdy technologia osiągnie punkt, w którym możliwa jest kolonia księżycowa, myślę, że ktoś po prostu zasadzi kolonię i zadeklaruje, że jest właścicielem ten mały kawałek Księżyca. Wtedy inni pójdą za nim i podzielą go. Jeśli nam się poszczęści, Księżyc zostanie podzielony na różne narody na zasadzie kto pierwszy, ten lepszy. Bardziej prawdopodobne jest, że jeśli okaże się on wystarczająco wartościowy ekonomicznie lub politycznie, będą toczyć wojny o ustalenie granic. Pomijając nagłe i dramatyczne zmiany w ludzkiej naturze, bezprecedensowe w historii.

[Heinlein] (http://en.wikipedia.org/wiki/Robert_A._Heinlein) sugeruje, że zarządzanie kolonią księżycową na Ziemi będzie krótkotrwałe.
@JamesJenkins Może. Amerykanie mają skłonność do myślenia, że ​​kolonie w sposób naturalny i nieuchronny staną się niezależne, ponieważ tak właśnie stało się w naszym przypadku. Ale pamiętaj, że epoka kolonialna w Ameryce Północnej trwała od 1492 do 1776 - 284 lat. Czas od pierwszych europejskich kolonii do uzyskania niepodległości był dłuższy niż czas od uzyskania niepodległości do dnia dzisiejszego. Alaska i Hawaje zaczęły jako zasadniczo kolonie amerykańskie, ale zamiast uzyskać niepodległość, poszły w przeciwnym kierunku: stały się w pełni zintegrowanymi częściami większego narodu.
Nie tylko Nowy Świat, ale cały świat. Dlatego Hiszpanie mieli w Afryce tylko malutkie posiadłości, a te, które posiadali, dostali Portugalczycy, aby zrekompensować naruszenie traktatu z 1494 r. W Brazylii.


To pytanie i odpowiedź zostało automatycznie przetłumaczone z języka angielskiego.Oryginalna treść jest dostępna na stackexchange, za co dziękujemy za licencję cc by-sa 3.0, w ramach której jest rozpowszechniana.
Loading...