Pytanie:
Czy to możliwe, że w naszym Układzie Słonecznym istnieje gigantyczna dziesiąta planeta?
berry120
2013-07-17 02:46:01 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Wydaje się, że niektórzy twierdzą, że istnienie „planety X” jest niczym innym jak science fiction, podczas gdy inni twierdzą, że jej istnienie jest możliwe, nawet jeśli jest to stosunkowo odległe. Inni idą dalej i argumentują, że jego istnienie jest prawdopodobne. Czy istnieje przekonujący przypadek, że taka planeta mogłaby istnieć, a jeśli tak, to dlaczego nie została jeszcze odkryta - czy jest to prosty przypadek, że jest zbyt daleko, czy też jest coś więcej?

Czy prosisz o spekulacje na 10. planecie? Myślę, że pytanie byłoby lepsze, gdybyś przedstawił coś, co sugeruje dziesiątą planetę (na przykład siły grawitacyjne lub obserwacje astronomiczne), a następnie może zapytał, czy warto było kontynuować dalsze poszukiwania.
SOI Słońca ma rozmiar mniej więcej roku świetlnego, więc możliwe jest, aby na orbicie znajdował się gazowy olbrzym w odległości pół roku świetlnego. Nie jestem jednak całkowicie pewien, jak stabilne jest to.
Jeśli ktoś natknie się na to stare pytanie, zamknięte jako nie na temat, chociaż być może mogło zostać przeniesione, oto wskaźnik do nowej dyskusji w innym miejscu na giełdzie stosów: http://astronomy.stackexchange.com/questions/13282/how-bright- czy słońce-pojawiłoby się z-hipotetycznej-planety-dziewięć-zaproponowanej-przez-ca
Najpierw musimy znaleźć dziewiąty.
Trzy odpowiedzi:
#1
+20
TildalWave
2013-07-17 03:16:23 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Ten temat jest całkiem ładnie omówiony na stronie Wikipedii Planety poza Neptunem, więc polecam go przeczytać, choćby po to, aby uzyskać wygodny zbiór odniesień. Ale cytując najbardziej odpowiednią część z Planet X (poza Plutonem) Harringtona tej strony Wiki:

Planeta X odrzucona Harrington zmarł w styczniu 1993 roku, nie odkrywając planety X. Sześć miesięcy wcześniej E. Myles Standish wykorzystał dane z przelotu Voyager 2 w 1989 roku obok Neptuna, które skorygowały całkowitą masę planety w dół o 0,5% - ilość porównywalną z masą Marsa - aby przeliczyć jego wpływ grawitacyjny na Urana. Kiedy nowo wyznaczona masa Neptuna została użyta w Laboratorium Napędu Odrzutowego, efemerydów rozwojowych (JPL DE), domniemane rozbieżności na orbicie Urana, a wraz z nimi potrzeba planety X zniknęły. Nie ma rozbieżności w trajektoriach jakichkolwiek sond kosmicznych, takich jak Pioneer 10, Pioneer 11, Voyager 1 i Voyager 2 można to przypisać grawitacji dużego, nieodkrytego obiektu w zewnętrznym Układzie Słonecznym. Obecnie większość astronomów zgadza się, że Planeta X, jak ją zdefiniował Lowell, nie istnieje.

To szalone, że możesz spędzić ostatnie chwile swojego życia wierząc w coś, co zostanie obalone za 6 miesięcy ... czas naprawdę jest przeciwko nam. Jakie to niefortunne, że nie dożył nowych danych :(.
#2
+11
Craig Constantine
2013-07-17 03:01:18 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Nie. Planeta o znacznej masie spowodowałaby wykrywalne zaburzenia na orbitach innych planet.

Tak postulowano istnienie Neptuna. Odchylenia od przewidywań dotyczących orbity Urana sugerowały, gdzie musi znajdować się 8. planeta. Skoncentrowane poszukiwania w przewidywanym obszarze doprowadziły do ​​jego odkrycia.

Ale Neptun był obserwowany kilka razy, zanim postulowano jego istnienie, patrz https://en.wikipedia.org/wiki/Discovery_of_Neptune
Z całym szacunkiem, 20 minut oglądania Kepler Orrery na YouTube jasno pokaże, że ta odpowiedź jest całkowicie fałszywa. Znaleźliśmy setki egzoplanet. Występują w każdej możliwej aranżacji. Planety superjowian bliżej swoich gwiazd niż Merkury są dość powszechne. To cud, obejrzyj go jak najszybciej. W rzeczywistości małe skaliste światy wydają się być trochę rzadkie, chociaż możliwe, że brakuje nam kilku. https://www.youtube.com/watch?v=gnZVvYm6KKM
#3
+10
Rory Alsop
2013-07-17 03:00:22 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Z podstaw fizyki, jeśli taka istnieje, nie może być ona masywna lub musi znajdować się niewiarygodnie daleko, tak jak widzielibyśmy zaburzenia na orbitach innych planet.

Dodatkowo, gdyby była masywna, ale z jakiegoś powodu bardzo mała gęstość, więc nie moglibyśmy zobaczyć jej wpływu na orbity innych planet, spodziewalibyśmy się zobaczyć coś z regularną orbitą z astronomii obserwacji.

Z tego, co wiemy o rozkładzie planet, spodziewamy się masywnych planet, no cóż, o tym, gdzie siedzą Jowisz i Saturn, z mniejszymi bliżej Słońca, a także mniejszymi dalej, z Uranem i Neptunem ostatni z gazowych gigantów.



To pytanie i odpowiedź zostało automatycznie przetłumaczone z języka angielskiego.Oryginalna treść jest dostępna na stackexchange, za co dziękujemy za licencję cc by-sa 3.0, w ramach której jest rozpowszechniana.
Loading...